«

»

Gru 31

Nowe hamulce

„Nowe” zaciski i tarcze hamulcowe. Jeszcze jedna rzecz, którą mogę pochwalić się w tym roku.

Będzie krótko i na temat. Mój Civic to najbiedniejsza wersja (EC8), w której szczytem luksusu jest cyfrowy zegar w formacie 12-sto godzinnym 🙂 Jeśli chodzi o hamulce to też jest kiepsko, a właściwie było, bo parę dni temu przesiadłem się z pełnej tarczy 231mm na wentylowaną 242mm i większy zacisk. Finał tej akcji miał miejsce w drugi dzień świąt, kiedy to nie wytrzymałem i poszedłem w roboczym do garażu. Założyłem uprzednio kupione i zregenerowane zaciski z jarzmami, nowe klocki i tarcze hamulcowe. Na pokład wleciały klocki ATE i tarcze TRW. Sądząc po opiniach, które można znaleźć w sieci to całkiem przyzwoita konfiguracja.

Problem w tym, że padł mi aparat zapłonowy i auto nie jeździ, dlatego jeszcze nie przetestowałem zamontowanych poliuretanów i hamulców.

Zaciski po kupnie od jednego z forumowiczów”

Nie były zapieczone, ale jakoś nie podobały mi się, a w szafie stała farba wysokotemperaturowa (482 st. C.) do hamulców firmy VHT Caliper paint

zaciski civic 4g ED7 zaciski civic 4g ED7zaciski civic 4g ED7

Czas na piaskowanie

Za usługę piaskowania zapłaciłem 30 zł. Odbiór tego samego dnia 🙂

wypiaskowane zaciski civic 4g ED7wypiaskowane zaciski civic 4g ED7 wypiaskowane zaciski civic 4g ED7Efekt końcowy

Jedni w wigilię pieką sernik a inni hamulce 😀 Zgodnie z instrukcją, pomalowane elementy należy wypiec w piekarniku (100 st. C / 1 godz.)

pomalowane zaciski civic 4g ED7pomalowane zaciski civic 4g ED7

7 Komentarzy

Skip to comment form

  1. W.

    Piaskowanie to idealna metoda renowacji starszych części samochodowych, elementów karoserii i tym podobnych elementów. Widać że piaskowanie robił dobry fachowiec! pozdrawiam!

  2. wypozycztej

    Jeden z ciekawszych motoryzacyjnych blogów 🙂

  3. Zuz

    Naprawdę wypiekałeś farbę w piekarniku??? Mistrz! 🙂 Mnie by matka chyba zabiła za takie coś. Jak letnie felgi w wannie myłam przed rozkręceniem to też awantura była. Ale muszę powiedzieć, że ładnie wyglądają te Twoje zaciski 🙂 Rozumiem, że do piaskowania gdzieś oddałeś, ale to co wypiekałeś sam, to cóż to za specyfik?

    Ja muszę poszukać jakiegoś dobrego punktu piaskowania i malowania proszkowego. Tu gdzie kiedyś robiłam, to tak partaczą robotę, że mózg się lasuje… Kły na felgach pomalowali mi dobrze, ale jak ze 2 lata temu dałam im felgi od swojego motocykla to pytam pana „mam oklejać bieżnie łożysk i te bzdety, które nie mogą zostać pomalowane?”. „A gdzie tam! My tu wszystko zrobimy proszę Pani!”. No i dupa, kilka dni później odbieram felgi i co? Środek nie pomalowany, a w dziurę na łożysko towaru nawalone, że szkoda gadać… A płacone było z góry. Więc tylko panowie z warsztatu dostali opieprz, powiedzieli, że pieniędzy nie zwrócą, ani nie pomalują drugi raz, chyba, że znowu zapłacę. To im nawtykałam, obraziłam się i poszłam. Ot taka dygresja mi się zrobiła. Wybacz 🙂

    1. RZ

      Farba nazywa się „VHT Caliper paint”. Amerykański specyfik. Utwardza się podczas wypiekania – jest to wypisane w instrukcji malowania. Kosztuje jakieś 50 – 60 zł

  4. Spec warsztatowy

    I można? Można! Wystarczy odrobina chęci i czasu. Szkoda, że części zmieniły kolor po wypiekaniu.

    1. RZ

      Nie zmieniły koloru. Zdjęcia były robione różnymi aparatami.

  5. Berkut

    Gratuluję! Długo szukałem takiego bloga. Z chęcią dodaję go do mojego bloga-katalogu skupiającego najlepsze polskojęzyczne blogi o autach. Liczę na owocną współpracę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *