«

»

Wrz 03

Wlałem syntetyk

Wielokrotnie słyszałem teksty typu: „Przebieg powyżej 200 000 km, lej minerał„, „Syntetyk rozszczelni silnik” itp. itd. Do stracenia za wiele nie miałem. W końcu to stare auto, nie ma co płakać.

Do niedawna jeździłem na oleju półsyntetycznym Valvoline VR1 10w-60. Tydzień temu wlałem pełny syntetyk tej samej marki 5w-50.

SONY DSC

Była to „grubsza” wymiana oleju, bo wcześniej dolałem do oleju specjalny środek do płukania silników. Po zlaniu oleju zdjęliśmy miskę olejową i z zamiarem wyczyszczenia jej i wymiany uszczelki na nową. Spodziewałem się wielkiego syfu a tu niespodzianka…. czyściutko. Niestety nie posiadam zdjęć z tej akcji, bo ręce miałem całe w oleju a nie chciałem brudzić aparatu.

Wymieniłem także śrubkę na taką fajną z magnesem 🙂 Jak auto dożyje kolejnej wymiany oleju to zobaczymy czy taki magnes robi jakąś robotę czy może to tylko zbędny bajer.

Po przejechaniu 200 km nie zauważyłem wycieków ani braków w oleju. Czekam dalej…

filtr oleju HONDAśruba magnetyczna simota

EDIT: 07.03.2015

Wymieniłem olej kolejny raz. Ponownie użyłem środka do płukania silników i zalałem syntetykiem. Szczelność silnika w żaden sposób nie pogorszyła się wbrew wielu teoriom znalezionym w sieci. Co do śrubki magnetycznej to nie zrobiła większej roboty 🙂

6 Komentarzy

Skip to comment form

  1. Driver

    Ja wlałem do c-klasy ’99 z przebiegiem 118000 mil też syntetyk (dobry syntetyk). Po przejechaniu 12000 stwierdzam, że bez najmniejszych problemów. Mało tego silniczek bardzo ucichł. 1.8 benz.

  2. Audi serwis Warszawa

    Czekam na dalszą ocenę pracy samochodu na tym oleju:)

    1. Łukasz

      No chyba wyczuwam nutkę „przekąsu” w tym komentarzu? Ale nic dziwnego, autor zwrócił „naszą” uwagę, burząc tym tekstem postrzeganie świata przez większość szwagrów i innych domorosłych speców od silników.

  3. Toldi

    Wiesz, ja w swoim E36 M43B16 miałem 202k kilometrów jak kupiłem (jak się okazało kręcone). Jak sprzedawałem miałem około 280-290k km. lałem 5w40. Jak zajechałem na pierwszą wymiane to gość 3-4 razy pytał czy aby jestem pewien czy taki olej lać… 😉

    1. RZ

      Nieźle, weź tu zostaw auto mechanikowi. Ciężko o dobrego. Niektórym do naprawienia auta wystarcza młotek i przecinak 😉

      PS. A które auto nie jest teraz kręcone? 🙂 Większość ma przejechane 200 tys. km. Nie ważne czy ma 8 lat, czy 15.

  4. Bartek

    Ja też nie rozumiem co ma wspólnego ilość przejechanych kilometrów do zmiany oleju. Wszystko zależy od tego w jakiej kondycji jest silnik. Również mam już ponad 200 tyś km przejechane, nadal leje olej syntetyczny 5W30 i od wymiany do wymiany (co rok lub 15 tyś km) nic nie dolewam i nie mam żadnych problemów. Niestety trzeba zrobić jeszcze dużo takich testów żeby obalić ten motoryzacyjny mit.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *